RYBACY

Posted on

Nieustannie myślimy. To jedna z nielicznych czynności, którą bardzo dobrze potrafimy wykonywać codziennie. W tym potoku nieustannych słów, czasami wychwytujemy głębszy sens. Reszta to chaos, niepotrzebny stres, który uderza w nas niczym ostry deszcz sterowany podmuchami wiatru. To emocje wyrównują ciśnienie, nadając takt muzyce strachu. Potem boli nas głowa, w której nasz umysł się chowa. Jest zmęczony pracą, bo zasypujemy go ciągłymi pytaniami, a on nie nadąża z właściwymi odpowiedziami. Dlaczego tak jest? To pytanie ma bardzo głęboki sens. Popatrzmy na nasze życie. Weźmy ostatnich 5 lat. Ile było u Nas strat, a ile zysków. Ile radości, euforii, ekscytacji, a ile smutku, przygnębienia i zmartwienia. Proporcja nasuwa się sama. Milczenie nie zatuszuje prawdy. Ona jest jak szekspirowski dramat, buduje utarty schemat tragedii jednostki zagubionej w labiryncie szukania swojej prawdziwej wolności. Kolejne pytanie. Dlaczego nasze myśli pojawiają się same, a do tego nie są radosne, tylko najczęściej żałosne? Optymistów zakopuje się w grobie, a nad nimi krytyką w ludzkim słowie buduje się krzyż. Cierpienia znicz. Pesymista-Racjonalista to wzór postawy, która zwana jest rozwagą, dojrzałością mądrej rady. To jest wykreowana mądrość tego Świata, który zarzuca nasz umysł milionami kolorowych trumien. Wszystko co oglądamy dookoła Siebie, w telewizji, Internecie i prasie ma zadziwiające właściwości terapeutyczne. Ma w Nas wywoływać: złość, strach, podniecenie, agresję i litość. Tak zapisano w przewodnim tekście manifestu partyjnego mediów wolności, na czele których stoją przywódcy sterowanej rozpusty. Rybacy z wędkami, wyposażonymi w: żyłki, kołowrotki, spławiki i haczyki, na których jest przynęta dosyć mętna w swoich prawdach, ale za to skuteczna w swoim kłamliwym graniu na fortepianie naiwności „S”. Ten, kto jest mądry rozwinie tą literę w słowną treść S…. Oszuści, manipulatorzy, maniacy, którzy dla pragnienia władzy sterują naszymi doznaniami w rytm sinusoidy: + marchewka – kij. Pośrodku strach. On jest salonem mody, ma tysiące strojów dla każdej pogody. Pobudza emocje, a nie uczucia o których zapomnieliśmy, bo wstydzimy się przyznać, że boimy się w Sobie tego odczucia. Nie rozumiemy go, dlatego głęboko go zakopujemy. Mamy przecież zamiennik w postaci emocji kochania, naszego ludzkiego powszechnego doznania. Chemia w ciele działa, pobudzana obrazem pięknego ciała, które jest tak na tym Świecie plakatowane i podziwiane. To co siedzi w środku jest nieważne, przecież co drugie jajko jest zgniłe, ale najważniejsze jest to, że skorupa jest miła dla oka. Na razie władza ma monopol i poprzez swoją rozgłośnię radiową wpuszcza do naszych umysłów hałaśliwą muzykę myśli słów z zapisanych strachu nut..

Na koniec obiecuję, że następny artykuł będzie celował w górę i da dużo ciepła, będzie o miłości, szczęściu oraz radości, bez piekła naszego codziennego chleba. Na dobranoc życzę by każdy z Was przytulił do snu swój kawałek nieba.

Reklamy

2 thoughts on “RYBACY

    Nita said:
    7 czerwca 2015 o 19:30

    Tak, ja też patrzę na swoje życie…za dużo myśli… za dużo chaosu…

    Polubienie

      rafaelnoun responded:
      29 czerwca 2015 o 22:56

      Żyjemy w ciągłej gonitwie niczym wyścig szczurów gubiąc się po drodze do szczęścia i wolności

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s