SZELEST PORANNYCH GWIAZD

Posted on

Kolorem natchnienia staram się zrozumieć pragnienia. Nie wiem skąd się biorą, wydobywam je zanurzając wiadro w zapomnienia wodzie, ze studni marzeń, na podwórku zdarzeń. Życie jest moją zagadką, którą rozwiązuje każdego dnia, odgadując słowa zapisanych przez duszę zdań. Moje odkrycie jest wskazówką odmierzającą iluzję czasu, którego my Ludzie doświadczamy tu na ziemi. Nasz świat to kolorowe cienie, które podziwiając zmysłami, próbujemy zrozumieć naszymi umysłami. Szukając prawdy, zadajemy pytania, nie rozumiejąc, że odpowiedź jest w naszym sercu, które jak cichy szelest porannych gwiazd radośnie gra melodię słów mądrości w nas. Ogłuszani nie swoimi myślami, przytłumieni sztucznymi programami, utożsamiamy się z wyprodukowanymi emocjami. Jesteśmy źli, poirytowani, boimy się i odwracamy plecami do samych siebie. Dlatego nie jesteśmy w niebie, tylko tkwimy w spleśniałym codzienności chlebie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s