OCZY DUSZY

Posted on

SPOGLĄDAJ CODZIENNIE W OCZY SWOJEJ DUSZY, WTEDY ILUZJA CIERPIENIA SAMA SIĘ ROZKRUSZY.

Ludzie kochają cierpienie, tworząc nieustannie w umyśle jego uzasadnienie. Tak powstają życiowe prawdy, które powielane przez innych, wypełniają wody naszego ludzkiego życia.

Stwórzmy teraz dla potrzeb zrozumienia „istoty tego stanu rzeczy” przenośnię. Człowiek na chwilę zamienia się w pompę umieszczoną w strumieniu, do którego wpływa czyste tchnienie Źródła, a wypływa zupa, w której na dodatek pływa nasza wspólna litera „K” – efekt globalnej przemiany materii.

Dlaczego tak się dzieje?

Ponieważ filtry, które mamy w sobie, zmieniają smak i zapach krystalicznej wody. Tym co ją zanieczyszcza są przekonania, wgrane programy tworzące doznania. Wywołujące poprzez emocje schematy sytuacyjnych zachowań, określających naszą dojrzałość, mierzoną na skali poważania wagi autorytetu, stworzonego przez społeczeństwo z norm i zasad idealnego portretu.

To jest udawany cel życia, wyznaczona przez nas samych droga, która prowadzi do sukcesu, wizerunku udawanego Boga posiadającego władzę, prestiż i bogactwo. Ktoś zapomniał dodać – że to jest autostrada przez piekło cierpienia, wszak nic łatwo nie przychodzi, po drodze są wypadki, korki, zepsute samochody, załamania pogody, burze, śnieżyce, upały i straszliwe mrozy. Nasze życie jest takie, zamknęliśmy je w ograniczającym schemacie. Tak o nim myślimy, utrwalając ten obraz cierpimy. Z powodu braków tkwimy w poczuciu winy, że nie potrafimy tak jak sąsiad stworzyć bogatej rodziny. Zazdrościmy, złorzeczymy, planujemy i robimy to co potrafimy ufając nadziei, ciężkiej pracy, wyrzeczeniom, licząc, że zapracujemy na swój kawałek nieba.

Tak przemija nasze życie i nadchodzi koniec początku……

Teraz wyobraźmy sobie niezliczone wartkie nurty płynących rzek. Osobowości, które wijąc się na zakrętach ścieżek istnienia, kierowane prądem zmierzają do mórz, by ostatecznie połączyć się z wielkim oceanem życia. Woda w oceanie nie jest tą samą wodą wypływającą ze źródła. Jest słona, by rozpuścić pozostałości po naszych domach. Czasami pływają na jej powierzchni tłuste plamy, kawałki odpadów, puste puszki i niezjedzone okruszki doświadczanych za życia emocji i uczuć.

Kiedy w ten sposób popatrzymy na naszą egzystencję, wtedy poczujemy i zrozumiemy, że wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Nikt nam nie pomoże, sami musimy posprzątać w swojej oborze. Ale my zamiast piąć się ku górze, zapadamy się w wykopanej przez wymyśloną ewolucję dziurze. Walka o przetrwanie, gdzie słaby zginie, a silny powstanie, zdobywając powszechne uznanie.

Taki sobie stworzyliśmy ten świat, więc nie narzekajmy, tylko weźmy odpowiedzialność za to co mówimy i o czym myślimy, bo cały czas nieustannie tworzymy. Sami zaśmiecamy ocean życia, produkując w ciemności strach i nienawiść, śmiejąc się z miłości i mając ją za nic.

Przecież liczy się siła, odwaga, spryt, te cechy są najważniejsze w rywalizacji na sam szczyt. Na mecie czujemy się lepsi, bogatsi, mądrzejsi od pospólstwa, spoglądamy na innych z góry.

Każdy z nas ma wybór. Nie każdy wie, co on oznacza. Dlatego tak dużo z nas się zatraca w iluzji codzienności takiego a nie innego świata. Ten, kto szuka znajdzie, jak zaufa jedynej prawdzie, spoglądając w jej oczy usłyszy szept, doświadczy przepływu mocy, która rozpuści jego kamienie, spełniając w sercu każde marzenie.

Wystarczy patrzeć codziennie w oczy swojej duszy, ufając Duchowi, który jest w nas. Mieszka zamknięty w sekretnym pokoju, gdzie cisza i światło tworzy piękno jego wzoru. Uchylmy mu drzwi i wysłuchajmy co powie.

Aby nawiązać z Nim kontakt wystarczy codziennie Wyrażać tą intencję:

Kocham Cię mój Duchu, ufam Ci, dlatego prowadź mnie przez życie. Ja jestem tym, który nigdy już nie zaśnie. Twoje światło rozświetla mnie i tak już będzie na zawsze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s