MIASTO ZAZDROŚCI

Posted on Updated on

„Muzyka mych myśli gra na skrzypcach wolności
w mieście miłości pełnym zazdrości
pełen nadziei
poszukuję odkrycia
na ulicach brania w mieście poznania
przekonań rozumu karmionego piachem
na swoją pierwszą randkę
przebiorę się w złotą szklankę
świecącą kolorem pieniędzy
bogactwa i nędzy
przyciągnę spragnione tłumy
tak duże jak ich rozumy
rosnące w mieście zazdrości
i niepohamowanej złości
oświetlę blaskiem pieniędzy
nakarmię wolnością od nędzy
obsypię słowem uznania
i prawdziwego kochania
ich wszystkich cnót prawości
w tym pięknym mieście miłości harmonii dźwięków ciemności
przyjaciół serdecznych fala
duża jak bankietowa sala
przygotowana na ślubne przyjęcie
kochanków czystych intencji sympatii bez pieniędzy
lecz czy to wszystko nie zniknie
gdy złota szklanka sypnie ostatnią monet garść
gdy będzie tylko cień
bez złota czarna czerń
ominą mnie w pośpiechu
szukając błysku śmiechu
złotego blasku monet
wyczarowanych komet
jak ćmy w pogodny wieczór
odlecą w dal do grzechu
i patrząc na światełko
zagryzą szklanki ząb”.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s