BOGOWIE ZMYSŁÓW

Posted on

Ile jeszcze czasu musi upłynąć, aby człowiek przebudził się ze snu i zaczął żyć tak, jakby wszystko już miał.

Tak czuję, że stworzony system społeczno-polityczny nieustanie nas programuje, napełniając nasze umysły przekonaniami.

Niszczącymi nas programami: poczucia winy, braku, rywalizacji…

To sprowadza nas ludzkość na skraj przepaści, nad którą czai się paraliżujący nasze zmysły strach, ciemna mgła zasłaniająca prawdziwy obraz życia, które jest drogą wspaniałego odkrycia i doświadczania szczęścia i radości, a nie pustej chciwości i zazdrości, cierpienia, lęku i złości.

 

Więc znajdźmy codziennie dla siebie chwilę czasu.

W ciszy odłączmy się od ciągłego hałasu codzienności życia. Zatrzymajmy nasze myśli pytaniem: kto was wymyślił?

One nie odpowiedzą, są tylko słownika wiedzą, radiem ludzkich umysłów, strojonym przez bogów zmysłów.

 

Kim są bogowie zmysłów?

 

To media, telewizja, radio, gazety, internet i inne globalne gadżety wielkich koncernów medialnych, kreujących sposób myślenia i tworzących wciąż nieustannie coraz więcej cierpienia i pustej przyjemności propagującej zubożałe w swej formie wartości i styl życia.

 

Oglądanie tego doprowadza nasze ciała do tycia i otępienia zmysłów. Zamyka nasze dusze za kratami więzienia iluzji umysłów, tworzących wciąż na nowo sztuczne pragnienia, które rodzą w nas kolejne pokłady cierpienia. Trudzimy się, ciężko pracujemy, bardzo się staramy i najczęściej nie osiągamy tego czego pragniemy, ale czego my tak naprawdę właściwie chcemy???

 

Gonimy jak osiołek za marchewką zawieszoną na kiju nadziei.

 

Obudźmy się i zastanówmy nad własnym życiem. Weźmy pod lupę nasze postrzeganie świata i wszystkiego co nas w tej chwili dookoła otacza.

Kluczem do naszego wyzwolenia jest przebudzenie.

Co ono oznacza?

Dla mnie to było olśnienie, stwierdzenie faktu, że nie ma żadnych ograniczeń w spełnianiu własnych życzeń.

Żadnych przekonań, poza jednym:

że wszystko mogę.

 

Nie wiem czy jestem oświecony, przebudzony i uduchowiony.

Jakie to ma zresztą znaczenie?

 

Najważniejsze dla mnie jest to, że jestem szczęśliwy i żyję bez poczucia winy, nie krzywdząc innych ludzi.

Obserwuję samego siebie i nie utożsamiam się z emocjami.

Nie mówię: jestem zły, mówię za to: teraz odczuwam złość, ona minie, nie jest moja, przyszła i odejdzie.

 

Tą metodę można zastosować zawsze i wszędzie, bez względu na okoliczności.

 

Jest wtedy dużo łatwiej w trudnych chwilach poradzić sobie z problemami, tragediami i nieprzyjemnymi sytuacjami.

 

Mój sposób na życie: oddaj się w ręce intuicji, ona oczyści Twój umysł ze strachu i zaprowadzi Cię tam, gdzie będziesz spełniony, doceniony i zadowolony z siebie i swojego życia.

 

Wiem, że otwierając nasze serca, odnajdziemy w nas te sekretne miejsca, podniesiemy klucz i otworzymy drzwi. Wtedy uwolnimy to co w nas głęboko tkwi uśpione za powieką umysłu.

 

Potężna moc miłości jest kluczem do naszej wolności.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s