WIEDZA

Posted on Updated on

Pośród miliardów informacji, opublikowanych w niepoliczonych książkach, artykułach, wywiadach, filmach, stronach internetowych, blogach itp., składających się na naszą ludzką bibliotekę mądrości, znajdują się wiadomości, wprowadzające w błąd fałszywe zmanipulowane słowa sił ciemności.

One programują nasze umysły, kierując nas na boczne ścieżki rozwoju, gdzie gubimy się w labiryncie odcieni czarnego koloru.

Stąd tak wiele sprzecznych informacji, zagmatwanych i trudnych do odbioru wariacji słów, których energia jest dla nas jak świeżo wykopany grób zdań wywołujących w nas strach.

Pobudzeni i wciąż nienasyceni czujemy, że coraz więcej chcemy zdobywać nowej wiedzy, która jest dla nas jak znicz oświetlający drogę odkrywania tajemnicy, wielkiej zapisanej w starożytnych mądrych księgach obietnicy zbawienia i oświecenia.

Mówimy, że robimy to, aby poszerzać swoją świadomość, ale tak naprawdę to ciekawość naszego EGO, wciąż nienasyconego i głodnego.

Wiedza rodzi w nas cierpienie, bo usilnie pragniemy zdobyć zrozumienie szukając i wciąż przetwarzając przez filtry przekonań umysłu usłyszane lub przeczytane wyrazy. W ten oto sposób nieświadomie ograniczamy samych siebie i blokujemy to, co się w nas budzi. Niejednokrotnie popadamy w dumę duchową, otwierając kolejne nowe drzwi, za którymi ekscytacja tkwi, nasze paliwo do dalszej podróży.

Chodzimy okrężnymi drogami niszcząc nasze buty, dużo łatwiej odnajdziemy własne nuty melodii harmonijnego życia, kiedy zwrócimy naszą uwagę do wewnątrz, obserwując i zagłębiając się w ciszy, naszej wewnętrznej przestrzeni serca, z dala od tego całego szaleństwa, jakim jest idea nowoczesnego społeczeństwa.

Wtedy usłyszymy bicie, cichuteńkie tykanie zegara duszy. Podążajmy za tym szeptem, on zaprowadzi nas do odkrycia sekretnego miejsca, krainy nieśmiertelnego wiecznego mędrca.

Zaufajmy mu, niech wypełni wszystkie nasze zmysły, oczyszczając zawirusowane kłamstwem umysły. Wystarczy słuchać intuicji, naszej wrodzonej nawigacji. Ona zawsze powie, jaką intencję miał autor w zapisanym słowie.

Teraz już bez obawy możemy czytać i szukać prawdy, którą tak naprawdę już znamy, tylko jej nie pamiętamy.

Bądźmy czujni i obserwujmy swoje odczucia, gdy poczujemy lęk, zachowajmy dystans i analizujmy czytany tekst, bo prawda nie rodzi strachu, ona daje nam siłę, wzbudza pozytywne odczucia, inspiruje i kreuje nowe pomysły, roztapia lęk i studzi pragnienia. Ukazuje błękit niebieskiego nieba, wskazując północ w naszej wędrówce ku szczęściu i spełnieniu.

Reklamy

One thought on “WIEDZA

    twór©zA said:
    25 października 2015 o 16:14

    Czytam Twój tekst i prawie czuję, jaką przeszedłeś drogę. Zastanawiam się, dlaczego szukamy akceptacji u innych, chcemy być częścią czegoś większego? I tak jesteśmy.
    Dziwią mnie stwierdzenia typu „jesteś jednym/jedną z nas”. Jestem, ale przede wszystkim jestem sobą. Do czego potrzebna nam przynależność? Do zrozumienia każdy dociera własną drogą.
    Do wymienionej przez Ciebie czujności, ja dodaję uważność, by… czegoś ważnego nie przegapić 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s