ROZWIĄZANIE

Posted on

Życie to wspaniałe przeżycie, ciągłe doświadczanie samego siebie w Świecie, który nas otacza. Zadziwiające jest to, jak różnie odbieramy zmysłami tą samą jedyną rzeczywistość.

Działa tu proste prawo: Im większy masz ekran, tym więcej zobaczysz. Widzisz tylko te przedmioty, obserwujesz tylko te wydarzenia, dostrzegasz tylko te osoby, które potrafisz objąć na wyświetlaczu swojego aparatu, który nazywa się świadomość.

Większość z nas widzi jedynie skrawek obrazu, nie dostrzega pełnego pejzażu otaczającego nas wielowymiarowego filmu.

Dlatego jesteśmy jak ślepcy, którzy chcąc powiększyć obszar widzenia włączają lampkę sztucznego oświetlenia, myśląc, że to pomoże. To prowadzi do pomyłki w konstruowanym wzorze, który da równanie, błędne rozwiązanie.

Wolimy siedzieć w pokoju, zamiast odnaleźć drzwi i wyjść na zewnątrz, obserwując przestrzeń, która poszerzy świadomość, czyli nasze pole widzenia.

Drugim zadziwiającym zjawiskiem jest wybór oprogramowania, czyli zdalnego sterowania umysłem, który kieruje każdym Naszym zmysłem, odpowiedzialnym za obraz i dźwięk.

Podświadomie wybieramy czas, zamiast teraźniejszą chwilę.

Stajemy się wiecznie zajęci i przejęci swoimi, nieswoimi myślami, nieustannymi rozmowami o przeszłości i przyszłości.

Przerywamy ten dialog jedynie na krótkie chwile, by odebrać ze skrzynki pocztowej świadomości, aktualne e-maile ze zdjęciami teraźniejszości, na które zerkamy przelotnie, by ustalać pozycje i dalej podążać do celu, który tak naprawdę zna niewielu pośród nas ludzi.

Jak wiele istotnych wydarzeń, znaków, obrazów i wrażeń ucieka naszym zmysłom w Tu i Teraz?

Tak dużo się dzieje każdej jesieni, zimy, wiosny i lata. W poniedziałki, wtorki, środy i czwartki, nie wspomnę o weekendach: piątkach, sobotach i kończących tydzień niedzielach.

Każda ta chwila bezpowrotnie ucieka, sekunda po sekundzie, minuta po minucie, godzina po godzinie, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku mija nasze życie po życiu.

Ile straciliśmy do tej pory?

Gdzie jesteśmy teraz?

Są dwa dni w roku, kiedy jesteśmy ślepi, głusi, bezsilni, nie mogąc absolutnie nic zrobić: TO WCZORAJ I JUTRO.

Więc dlaczego te dwa dni trwają w naszym życiu codziennie? To pytanie, na które jest tylko jedna odpowiedź.

Bo żyjemy w iluzji, jesteśmy martwi, nie żywi. Śpimy całe życie podłączeni do respiratora, którego ciche brzęczenie zamienia nasze życie w ograniczające więzienie: przekonań, poglądów, przesądów, dogmatów, wierzeń…

To stworzone przez Ego oprogramowanie kamery , złożone z milionów plików umieszczonych w umyśle, niezrozumianego i zbyt trudnego dla nas instrumentu, doskonałego prezentu, jaki dostaliśmy od Stwórcy, by doświadczać, doświadczać i jeszcze raz doświadczać.

Czego?

Piękna stworzonego dla nas świata.

Obserwowanego oczami serca, wypełnionego miłością, która jest naszym wewnętrznym płomieniem, zasilającym ludzkie ciała twórczym strumieniem czystej nieograniczonej świadomości.

Jest jeden cel istnienia. Poniższa sentencja przybliży Cię do jego zrozumienia:

„Odkrywaj i podziwiaj ten świat

on został stworzony dla Ciebie

byś tu na ziemi

czuł się tak jak w niebie

doświadczając w harmonijnym pięknie przyrody

samego siebie”

Rafael Noun Podróż Wariata

Niestety zapomnieliśmy instrukcji obsługi, dlatego każdy z nas ludzi się gubi, niejeden zapada na śpiączkę, inny ma gorączkę, wirusowe zapalenie, lub inną ograniczającą chorobę, która jest pasożytem, zjadającym kawałek po kawałku ściany naszego zamku, jakim jest ciało i umysł.

Bez instrukcji, nie nawiążemy połączenia z naszymi duszami, sygnał jest zbyt słaby, szmery i trzaski na linii powodują ciągłą zmianę godziny, a błądząc przez czas, gubimy samych siebie tkwiących w nas.

Ludzkie Ego jest zmodyfikowane, przez pierworodny kleszcz, wszczepiony nam po urodzeniu obcy chip, za pomocą którego jesteśmy przekierowani na zbudowaną drogę zgubnego dla nas traktu, prowadzącego do pastwiska ogrodzonego drutami pod napięciem emocji, pilnowanego przez strażników uzbrojonych w przynęty, którzy dla mleka, które płynie w nas jak rzeka zbudowali tą iluzję, doskonałą żaluzję odgradzającą nas od światła prawdy.

Dlatego nasze aparaty uległy awarii.

Zamiast znaleźć sposób na wydostanie się z więzienia, tracimy tylko naszą energię, szukając zrozumienia, jak do tego doszło.

Snujemy teorie, tworząc historię spiskowych dziejów naszego rodu. Karmimy się codziennymi informacjami, zadowalając się jedynie odkrytymi oszustwami, które następnie połykamy w całości, a trawiąc wyrzucamy w postaci złości, sprzeciwu i gniewu.

To tylko rodzi w nas bezsilność, bo pogłębiając wiedzę odkrywanego oszustwa, coraz bardziej cierpimy, czekając na pomoc z zewnątrz.

Ona nie nadchodzi, nadzieja powoli odchodzi, zostaje szara rzeczywistość, budowana przez obojętność deszczu ciemnych chmur zasłaniających słońce.

Poszukajmy wreszcie sami w sobie rozwiązania!!!

Na koniec przypomnę początek.

Każda kamera ma funkcję reset – przywróć do ustawień fabrycznych. Skasuj wgrane oprogramowanie, nic nie instaluj, tylko poczekaj na zdalne sterowanie, które uruchomi się samo, jak oddasz się jutro rano w ręce swojej duszy, przekazując Jej umysł i ciało.

Nie wiesz jak to zrobić?

Wystarczy byś przestał szukać oparcia na cudzych krzesłach, tu w pokojach sztucznej zaprogramowanej lękiem rzeczywistości.

Jak zaczną bardzo boleć Cię nogi, upadniesz, nie mając nic do stracenia, nagle doznasz olśnienia, poczujesz dłoń, którą chwycisz. Ona cię pochwyci pogłaszcze i zaprowadzi, w spełnionym raju posadzi na fotelu wiecznego szczęścia.

Możesz też nie czekać, opuścić to przedstawienie i wyjść na zewnątrz, opłacona taksówka czeka, wie gdzie jechać, wystarczy wsiąść i pojechać, albo cierpieć i czekać.

Wybór należy do Ciebie.

Advertisements

One thought on “ROZWIĄZANIE

    Iwona S. said:
    15 listopada 2015 o 11:37

    Dziękuję Rafał za tak piękny i głęboki przekaz.
    Podałeś w jednej pigułce całą rzeczywistość w której żyjemy oraz rozwiązanie które może sprawić, że możemy żyć jak w niebie ,,tu i teraz” poprzez prosty akt poddania, oddania w ręce Boskiego prowadzenia. Ja z ogromną przyjemnością skorzystam z tego rozwiązania…wybieram niebo na ziemi.
    Życzę wszystkiego dobrego i dalszego Błogosławieństwa Bożego Twego życia, bo zapewne jest jeszcze wiele do odkrycia….:-)

    Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s