CEL ISTNIENIA

Posted on

Tam gdzie kończą się pragnienia, rozpoczyna się prawdziwa wolność istnienia. Oddziela nas od niej niezbadana kraina, ruchomych piasków gorąca dolina. Ona odgradza nasze ludzkie umysły, od oceanu prawdy poznania, jedynego celu naszego trwania tu na ziemi, stworzonej przez Źródło przestrzeni dla niezliczonych form życia.

Nieliczni spośród nas ludzi, mają odwagę podążać za tym, co się w nich budzi. Nie rozumiejąc jeszcze napływających słów, idą za szeptem intuicji, czując, że ten głos doprowadzi ich tam, gdzie rzeka na przemianę w oceanie czeka. Zostawiają za sobą niewygodne ciasne domy, przepełnionych przekonaniami pokoje, wspomnień poznane ulice, wyznaczające miasta zaznaczone na mapie świadomości granice.

Poszukujący odkrycia idą na przód, drogą ułożoną ze znaków, ulotnych odcisków wspomnienia odlatujących do nieba ptaków. Za którymi tęsknią, budując wokół nich swoje wierzenia. Modląc się do nich codziennie, proszą o więcej zrozumienia.

Przemierzając pustynię w poszukiwaniu wody, wypijają ostatnie krople motywacyjnej mowy, wewnętrznego głosu ich serca, którego echo zagłusza teraz odgłos nadchodzącego z oddali nieszczęścia. Piaskowej burzy niespokojnych umysłów, oczyszczających się ze wszystkich obcych pomysłów, przesądów i ograniczających poglądów.

Gdzieś pośród nich stoisz Ty. Targany sprzecznościami, poczuciem winy i niekończącymi się wyrzutami, chwiejesz się na wietrze przemiany, nie radząc sobie z wypełniającymi Twój umysł emocjami. Szukasz pomocy, rozglądając się dookoła, spoglądasz w oczy nadciągającej ciemnej nocy. Wiejącej podmuchami strachu, potwornego jęku odgłosu spadającego na Ciebie dachu, walącej się budowli dokonań dotychczasowego życia, które nie przybliżyło Cię do odkrycia tego kim jesteś i kim byłeś, zanim na dobre zgniłeś.

Nie dostrzegasz nikogo, kto tak jak Ty zaufał tym ulotnym słowom. Odczuwasz samotność, która teraz tak bardzo Ci doskwiera, niskie poczucie własnej wartości chwyta za klamkę otwierając kolejne drzwi, do następnego pokoju wyrzutów sumienia.

Masz dość, ale wiesz, że gdy przetrwasz noc nadejdzie dzień.

Czujesz się nieodpowiedzialny, głos sumienia daje Ci do zrozumienia, że jesteś pijany, znów tak podstępnie oszukany. Zdany na samego siebie, porzucony przez rodzinę wołasz pomocy! Krzycząc sam w środku nocy do tych, co są w niebie, podświadomie czując, że oszukujesz znów samego siebie.

Wybawienie nadchodzi nad ranem, wschodzące słońce oświetla diament, leżący u Twych stóp. Otwierasz oczy i z niedowierzaniem spoglądasz. Oszołomiony i zaskoczony schylasz się i bierzesz go na ręce. Czując pulsujące jego serce, zachwycasz się migoczącymi kolorami, zmieniającymi się rytmicznie wzorami prowadzącymi do zrozumienia pierwotnych przyczyn wszelkiego istnienia.

Wiesz już, że jesteś tu tylko po to, aby wciąż na nowo kształtować swoje złoto, doświadczając tego, co zostało stworzone z niego.

Teraz rozumiesz, że Twoje życie jest nieskończonym procesem stwarzania wciąż na nowo samego siebie, doświadczania i wyrażania tego kim już jesteś i kim będziesz.

Odpowiadasz, „twórczym narzędziem” w rękach duszy, którą moje Ego już nigdy nie zagłuszy.

Reklamy

One thought on “CEL ISTNIENIA

    kinglet said:
    25 stycznia 2016 o 20:31

    As it transpires equitation, Steed & Biker is extremely the
    publication that would certainly afford vital suggestions and
    also workouts for beginner or master cyclists.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s