NAWYKI

Posted on

„Nawyki to wgrane w umyśle pliki

 zautomatyzowane algorytmów zdania

 sterujące mechanizmem zachowania i reagowania

 pozbawionego świadomej refleksji działania

 zaprojektowanego do odgrywania roli

 w teatrze społecznej niewoli”

 Rafael Noun

 

Nawyki to zapisane na twardym dysku Twojego umysłu pliki. Zautomatyzowane algorytmów zdania. Zaprojektowane tak, abyś samodzielnie instalował je oddzielnie na twardym dysku podzielonym na sektory. Do którego dostęp zabezpieczony jest przez wzory prawd rządzących życiem, światem oraz całym poznanym i niepoznanym przez człowieka wszechświatem.

 

W katalogach podświadomości układających się w biblioteki schowane są algorytmów teki. Zawierające niezliczone tysiące zdefiniowanych nawyków. Skończonych ciągów zaprogramowanych czynności. Wykonywanych mechanicznie, samoistnie, zmyślnie lub chaotycznie. Skonstruowanych najczęściej tak, by ograniczać cię w Twojej wolności, blokując twórcze zdolności i możliwości, oraz ukryte moce wszechpotężnej obecności.

 

Obecności, której Ty, Ja i wszyscy ludzie jesteśmy częścią, oddzieloną sztucznie od całości przez strach tkwiący w każdym z Nas.

 

Nawyki, zautomatyzowane wyuczone składniki zachowania reagują na każdą zauważalną zmianę w zewnętrznym otoczeniu i wewnętrznym doznaniu. Aktywując odpowiednie algorytmy, wydają ciału komendy. Najczęściej zgodne z przyjętym obowiązującym społecznym trendy. Pobudzając w ten sposób Człowieka do natychmiastowej reakcji oraz działania, zgodnego z tym, co zawiera się w powiązanym katalogu zwanym: życiowe przekonania.

 

Nawyki uwalniają lub zamykają Twoje serce w rozumu trującej plastikowej butelce. Zaprojektowanej do odgrywania roli transchumanistycznego robota w teatrze społecznej niewoli. Gdzie jesteś na przemian katem i ofiarą. Zakładnikiem lub kontrolującym otoczenie strażnikiem ustanowionych przez rządy praw i obowiązków.

 

Nawyki zahipnotyzują Cię lub obudzą, utuczą albo odchudzą. Przybliżą do osiągnięcia stanu szczęścia, albo pogrążą w rozpaczy nieszczęścia. Uczynią z Ciebie robota, lub wolnego, niezależnego człowieka przekraczającego magiczne wrota umysłu. Niezbadanych wewnętrznych przestrzeni, przecinanych przez nitki nieskończonych neuronowych korzeni.

 

Nieświadome nawyki są podstępne. Najpierw Ty je wyrabiasz, a potem one urabiają Ciebie. Tworząc zakratowane więzienie przyzwyczajeń i zwyczajów. Twoich więziennych obyczajów.

 

Dlatego codziennie uważnie obserwuj Samego Siebie.

 

Bo nawyki to zautomatyzowane działania. Za każdym razem, gdy następuje powtarzanie: to samo kolejne zdanie, ta sama wykonywana czynność, gestykulacja i mowa ciała. Te same wciąż powtarzające się myśli. Wtedy, Twój wgrany system operacyjny, samoczynnie tworzy algorytm zapisywany jako wzory w podświadomej części umysłu. Nowy zapamiętany wzór zostaje utrwalony w kolejnym pliku, które w ciągu życia gromadzisz w swoim indywidualnym „SPOŁECZNYM BIKU”.

 

Jego wartość i ocena, to cena odsetek jaką płacisz za życia, bojąc się wyjść z ukrycia, za zasłony rozumu, z dala od zgiełku i hałasu otaczającego cię zewsząd tłumu.

 

Nawyków nie da się pozbyć. Są częścią składową oprogramowania umysłu, bezpośrednio zintegrowaną z płytą główną wszystkich poznanych i nie poznanych ludzkich zmysłów. Są wpisane w Twoje zachowanie. W codzienne działanie i doświadczanie życia. Tworzą skróty w procesach myślowych, samodzielnie rozwiązując równania, których wynik spełnia Twoje oczekiwania.

 

Nawyków nie trzeba kasować. Nieużywane są jak porzucona żona. Najpierw głośno krzyczą, by następnie rozpuścić się z nadchodzącą ciszą serca. Odchodząc w zapomnienie, są jak nocne cienie znikające z nadejściem kolejnego dnia.

 

Nawyki należy skutecznie przekształcać. Przekształcać tak, aby służyły Tobie. Tak, abyś nigdy więcej nie zrobił nic wbrew Samemu Sobie.

 

Wbrew swojej duszy, którą rozum codziennie próbuje zagłuszyć.

 

Nawyki są jak cegiełki, zbudują Twój dom na skale, albo na grząskim miale. Będą służyć Twojemu wzrostowi, lub powolnemu niezauważalnemu upadkowi.

 

Więc wzrastaj każdego dnia, wykorzystując wewnętrzną moc w budowaniu algorytmów. Ona w Tobie trwa i czeka. Uśpiona, jak zamarznięta pod lodem rzeka.

 

Bądź świadomy w ciągu dnia. Mów często do siebie. Żyję we własnym niebie.

Wyrób w sobie nawyk powtarzania tego zdania, za każdym razem, gdy w Twoim życiu dzieje się źle, gdy strach i emocje próbują cię zjeść.

 

Pamiętaj:

nie masz żadnych ograniczeń w spełnianiu własnych życzeń.

Powtarzaj te słowa każdego dnia, aż zobaczysz, że sen stał się rzeczywistością. Piękną, wspaniałą, przepełnioną miłością, wolnością i obfitością.

Najważniejszy nawyk na koniec

TO

Codzienna medytacja w ciszy zgłębiająca 2 słowa, które obudzą w Twoim sercu Boga

JAM JEST

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s