PYTANIE

Posted on Updated on

Czy Ktoś z Was, kto to czyta, chce poznać prawdę, która jest dla człowieka do odkrycia?

Czy Ktoś z Was, kto to czyta pragnie tego tak bardzo, jak poznanie TEGO, który nigdy nie zapyta PO CO I DLACZEGO?

TEGO, KTÓRY NIGDY NIE OCENIA I NICZEGO CO STWORZYŁ       NIE ZMIENIA…

TEGO, o którym napisało epopeje ludzkie ego.

TEGO, o którym mówi tak wielu…..

….a tylko niewielu poznało i obcowało z JEGO niepoznawalną naturą.

Tak niepojętą i doskonałą…

Tak CZYSTĄ, nieskończoną, wieczną i trwałą.

To  CO MACIE DO ODKRYCIA, to nieprzemijająca chwila TU I TERAZ, stopiona z ciszą serca, przepełnionego zachwytem nad Stwórcą, zwanym ŻYCIEM…

KTÓRE TRWA I W WAS PŁYNIE, wypełniając oraz ożywiając Wasze ciała.

Fenomen nieśmiertelności, to przenikające WAS wieczne światło miłości.

Człowiek nie potrafi zrozumieć tego kim jest, i kim od zawsze był, zanim na dobre na tym świecie zgnił, utożsamiając się z etykietkami, przypisanymi rolami, jakie z takim mozołem odgrywa, na kole czasoprzestrzennej codzienności, w teatrze zaginionej wolności.

Więc wniosek płynie taki.

Ryby nie są takie same jak ptaki.

…a my szukając potwierdzenia istnienia Boga, prześcigamy się w poszukiwaniu słowa,

które zbuduje spełnione zdanie, a nie kolejne nadziei pytanie

…a odpowiedź od zawsze pozostaje taka….

Ryba nigdy nie zrozumie PTAKA.

Umysł nie zrozumie serca.

Hałas obudzi śpiącego, ale zagłuszy słowa mądrego, który cierpliwie czeka, aż wyschnie umysłu rwąca rzeka.

Ty też czekaj, nie spinaj się, nie narzekaj, nie walcz z myślami, nie wyciszaj ich żadnymi dźwiękami.

Nie zagłuszysz umysłu.

On wyciszy się sam z siebie, kiedy Ty będziesz obserwatorem w swoim niebie.

Chcesz poznać PRAWDĘ, to miej od dziś jedno tylko pragnienie.

Poznać ciszę i jej indywidualne brzmienie w Twoim sercu.

Postanów zostać obserwatorem, uważnym inspektorem, który obserwuje i czeka aż wyschnie umysłu rwąca rzeka.

Wtedy, sam nie wiem kiedy, (może za tydzień, miesiąc lub rok) usłyszysz szum oceanu, bo każda rzeka na tym świecie według boskiego planu, kiedyś wpłynie do oceanu, poprzez morza i zatoki kręta droga poprowadzi Cię w obłoki transcendentalnej świadomości JAM JEST.

Najpierw będą sekundy, potem minuty, aż usłyszysz własne nuty prawdziwej TWEJ JAŹNI

A wtedy…..

Całkowicie uwolnisz się od biedy i strachu, będziesz wschodzącym słońcem na firmamencie stworzenia.

Przepełniony jedynym pragnieniem:

wiecznego świecenia i poszukiwaniem cienia, który pod wpływem światła się zmienia…

INSTRUKCJA OBSŁUGI

Każdy z Nas ludzi musi pić, jeść i spać.

Więc, kiedy nadchodzi czas na sen, uwolnij z Siebie ten jeden gen:

Obserwatora.

Powiedz w myślach do aktora, którym jesteś.

(Twoje imię)…np.:

 Jan teraz będę Cię obserwował.

Rób co chcesz, nie będę z Tobą wojował.

Tylko cię obserwował.

Nie będę Cię oceniał, krytykował i zmieniał.

Myśl o tym co Cię trapi, mów o tym co Cię cieszy lub boli.

Ja tylko obserwuję. Nie oceniam i nie krytykuję.

Ja Jestem JAM JEST, które WIECZNIE W TOBIE TRWA

DOŚWIADCZA I OBSERWUJE.

TYLKO Z TOBĄ  OBCUJE.

Zawsze jest gotowe podać Ci świeżą szklankę wody spełnienia i zaspokojenia każdego Twojego pragnienia.

Dobranoc i do zobaczenia

 

Reklamy

SPOŁECZEŃSTWO

Posted on

Spełnianie społecznych oczekiwań

uczyni z Ciebie niewolnika

i kontrolującego otoczenie strażnika

ustanowionych przez zarządców tego świata

norm i zasad praw i obowiązków

utkanych w sieć zależnych związków

ROZUM I SERCE

Posted on Updated on

Rozum analizuje i sądzi

dlatego często błądzi

serce zawsze wie

ale jest na dnie

w zasypanej przez myśli

wiecznej studni umysłu

ŚWIADOMOŚĆ

Posted on

 

„Świadomość jest

obudzoną myślą

w umyśle Boga

świadomą siebie i Jego słowa

przepełnionego miłością natchnienia

nieskończonego dzieła stworzenia.”

Rafael Noun

 

Jesteś świadomością zanurzoną w oceanie niekończonej energii tworzenia. Jesteś Miłością przejawioną w skończonej formie niepowtarzalnego kwiatu natchnienia. Posiadasz atrybuty, swoje unikalne cechy osobowości, wyróżniające Cię spośród nieskończoności.

Istnień zanurzonych w umyśle Stwórcy, kiełkujących myśli Jam Jest, dążących do przebudzenia i uwolnienia tkwiącej w Nich mocy współtworzenia. Wyrażania i doświadczania swojego wiecznego bycia, na tle pejzażu otaczającej nas rzeczywistości, malowanej przez każdego z Nas farbami strachu lub miłości.

W tu i teraz bezczasowym punkcie teraźniejszości znajduje się niewyczerpalne źródło siły, wiedzy i mądrości. Transcendentalna Kropka nicości. Wirująca czarna dziura, horyzontu zdarzeń nieskończona natura niepojmowalnego BYTU, BOGA, określanego przez nas ludzi poprzez słowa, które nigdy w pełni nie oddadzą tego, kim w istocie jest Stwórca wszystkiego.

Oko wieczności obserwuje swoje stworzenie. Wypuszczone z nicości myśli Jam Jest niosące jego wieczne tchnienie. One trwają uśpione w matrycy wszechrzeczy. Doskonałej iluzji nieskończonych potencjałów i możliwości urzeczywistniania wszelkich form i treści dostępnych dla każdego,

kto odkryje że Jest i tu i teraz żyje.

Świadomy Siebie i Boga

W którym tkwi zanurzony jak kropla w oceanie wody.

 

LUSTRA

Posted on

 

„ Wszyscy jesteśmy lustrami

odbijamy ten świat

do góry nogami

a potem stajemy

na głowie

próbując coś zmienić w Sobie”

Rafael Noun

 

Nie chcę już dłużej stać na głowie, dlatego wywracam do góry nogami wszystko to, co wiem o sobie i świecie, Stwórcy i całym wszechświecie.

Niczego i nikogo już nie oceniam, za to siebie samego krok po kroku zmieniam. Na nowo formuję. Umysłu czystą kartkę zapisuję nową treścią słów tworzących zdania. Opisujące moje reakcje i zachowania, poglądy i przekonania.

Odczuwając w sercu radość, trwam w nieustannym zachwycie, obserwując jak wszystko wokół zmienia się i rozkwita, dążąc do pełniejszego oraz szczęśliwszego życia.

Nie pytam: przez kogo, po co, dlaczego. Te pytania są domeną ludzkiego EGO. Szukanie winnego zgubi niejednego człowieka. To nie przypadek i okoliczności kształtują mój los i krajobraz codzienności.

To ja jestem przyczyną i skutkiem wszystkiego. Zewnętrzne otoczenie, warunki w jakich żyję, praca jaką wykonuję, osoby z którymi na co dzień obcuję, są odbiciem MNIE SAMEGO. Szczęśliwego i spełnionego człowieka, który już na nic nie czeka, tylko płynie z nurtem życia jak nieśmiertelna rzeka.

Tylko ja sam jestem odpowiedzialny za swój los, kształtowany przez mój myśli sztos, który uwolniony i odbity w nieskończonym lustrze umysłu wszechświata tworzy obraz, wizerunek mojego zewnętrznego świata.

Energia, którą wysyłam, zawsze jak bumerang do mnie powraca. W postaci spełnienia lub kolejnego wielkiego kaca. Przejawia się pod postacią okoliczności i zdarzeń. Miłych lub bolesnych wydarzeń, budujących mój pamiętnik wrażeń.

Zawsze dostaję od Stwórcy to, co postanowię. Świadomie wybieram napływające myśli. Jestem ogrodnikiem w sadzie kwitnących wiśni. Wycinam wszystkie zgniłe owoców kiście, zachowując i pielęgnując tylko te dojrzałe. Dorodne, piękne i doskonałe. One napełniają miłością moje serce. Z nich buduję marzenia, kreśląc w umyśle wielobarwne obrazów wyobrażenia.

Jestem wdzięczny za wszystko co mam. Wdzięczność to mój duchowy pieniądz. Zawsze mam go przy sobie. Rozdaję go ludziom w każdym swoim słowie.

Jestem cierpliwy, spokojny. Pełen ufności czekam, aż nieśmiertelna miłości rzeka wyrzeźbi w skale materii pejzaż mojej nowej pięknej wymarzonej scenerii. To o czym myślę, wydarzyło się już na tym świecie. Wiem, że każdy człowiek dostanie to czego pragnie, gdy sam sobie szczęście przyniesie. Bo nikt za niego nie zrobi tego przecież.

Intuicyjnie odgaduje nowe znaczenie tych samych słów i obrazów, podsuwanych przez moją duszę cennych drogowskazów. Prowadzących „MNIE” po zawiłych drogach wyborów. Pełnych nowych wzorów. Dających niespodziewane rozwiązania. Prowadzące do odkrywania kolejnego prawdy zdania o Sobie i Świecie.

Jest nas miliardy, a jedno jest ziarnko prawdy, którego szukamy całe życie stąpając po piasku zwanym ŻYCIE.

Pocimy się i trudzimy, a wystarczy tylko, że pewnego dnia zapalimy w naszych sercach lampkę miłowania.

W jej ciepłym świetle rozpuszczą się wszystkie nasze słabości i niedoskonałości. W naszych umysłach pojawi się głębsze zrozumienie miłości.

Dystans do świata i samych siebie da nam nową przestrzeń, którą wypełnimy marzeniami, nowymi wspanialszymi obrazami siebie samych i Świata.

Wtedy nie będziemy już więcej stawać na głowie, ani rozbić nic wbrew Stwórcy i samemu sobie. Bo nasze odbicie tu na tym świecie pokaże nam obraz piękna zatopionego w słonecznym lecie niekończących się wakacji na planecie ZIEMIA.

 

CZŁOWIEK

Posted on Updated on

„Człowiek jest drogocennym kamieniem

uwolnionym z umysłu Stwórcy natchnieniem

które kiełkując rozwija się i rozkwita

by późnej jesieni zwiędnąć na łące życia

i umierając narodzić się na nowo

jako wieczne słowo JAM JEST”

Rafael Noun

 

Człowiek jest miłości natchnieniem. Posianym we wszechświecie Praojca drogocennym kamieniem. Klejnotem noszącym w sercu mądrość wszechrzeczy, której wydobycie niejedną ludzką rękę za życia boleśnie skaleczy.

Nieskończoność zamknięta w skorupie ludzkiego ciała rozkwita. Aż do późnej jesieni wzrasta i dojrzewa. By opadający z nadejściem zimy owoc z kwiatu życia mógł odrodzić się wiosną na nowo, jako wieczne i nieśmiertelne słowo

                                                                                    JAM JEST

Aby to się stało i dokonało należy za życia obudzić się ze snu.

PONIEWAŻ!!!

Tylko świadoma śmierć jest przebudzeniem do nowego życia.

Tylko świadoma śmierć jest początkiem wieczności w teatrze nieskończoności.

We wszechświecie nic nigdy nie jest przypadkowe. Wszystko co wypływa z transcendentalnej pustki, MA ŚWIADOMOŚĆ. Świadomość to obudzona do życia myśl w umyśle Boga, świadoma siebie i jego słowa. Słowa, które formuje algorytmy, niezbędne rytmy kształtujące i opisujące funkcjonowanie oraz szczegółowe działanie każdej przejawionej formy w stworzonym przez Stwórcę wszechświecie.

To dlatego kiełkujące nasiono wydaje owoce, przetwarzając zgodnie z instrukcją JEGO moce. Stając się dębem, bukiem czy sosną. Różą i pelargonią późną wiosną.

To dlatego planety krążą wokół słońca na niebie, a wszystkie galaktyki harmonijnie wokół siebie. W doskonałym takcie i wyczuciu melodii stworzenia, będącej efektem JEGO NATCHNIENIA.

Człowiek jako boska istota, nieśmiertelna kropla w oceanie miłości posiada wolną woli przepustkę, uprawniającą do wyjścia na ląd i współtworzenia oraz kształtowania z dostępnych nieskończonych możliwości różnych pejzaży materialnej doświadczalnej rzeczywistości.

Człowiek jest dzieckiem Stwórcy, posiadającym duszę, WYDZIELONĄ NIEPOWTARZALNĄ W CAŁYM WSZECHŚWIECIE KROPLĘ WODY, ZANURZONĄ W OCEANIE PIĘKNA I MIŁOŚCI, HARMONIJNEJ NIEPOZNAWALNEJ DOSKONAŁOŚCI.

Ludzka Dusza to drogocenny klejnot. Skrywający odwieczne prawdy tajemnice, które odkryte pozwalają człowiekowi przekraczać kolejne granice i tkwiące w jego umyśle ograniczenia, efekt długotrwałego przebywania za kratami więzienia egocentrycznego rozumu, wytwarzającego tyle niepotrzebnego hałasu i szumu.

Ludzka Dusza zawiera w swoim wnętrzu wszystko to, co w wszechświecie zostało stworzone i przejawione, oraz wszystko to, co w umyśle Stwórcy uśpione czeka, aż zmaterializuje je wypływająca z umysłu człowieka rwąca myśli rzeka.

Dlatego każdy z Nas powinien wziąć pełną odpowiedzialność za uwalniane myśli i słowa. To one nieustannie stwarzają, kształtują, niszczą lub budują ten świat.

 

Człowiek powinien dążyć do zrozumienia siebie samego i świata, który go otacza.

DUCH PANUJE NAD MATERIĄ.

CZŁOWIEK JEST NIEŚMIERTELNYM DUCHEM, KTÓRY ZAKŁADAJĄC OKULARY 3D PRZENOSI SIĘ DO WIRTUALNEJ RZECZYWISTOŚCI.

PRZEBYWAJĄC W NIEJ CZUJE SIĘ ODOSOBNIONY, ZAGUBIONY I ODCIĘTY OD SWOJEJ BOSKOŚCI.

W wirtualnej rzeczywistości wgrane są przez programistów wirusy. To niszczące programy, których celem jest dokonanie w człowieku całkowitej przemiany jego świadomości, po to aby uwierzył we wszystkie zaprojektowane sztucznie bariery i ograniczenia.

W proces starzenia i umierania. W konieczność ciężkiego pracowania, robienia kariery, zarabiania pieniędzy, które „pewna grupa” drukuje i dlatego sama nie pracuje. Za to rządzi i steruje oraz obiecuje życie wieczne.

Pompując w nasze serca strach, który tworząc skorupę zamyka ludzkie serca, odcina nas od siły i mocy płynącej z nieskończonego wnętrza. To dlatego jesteśmy bezwolni i słabi. Podporządkowując się prawu i władzy, stajemy się nadzy. Obdarci z wolności, odcięci od miłości godzimy się na życie na pustyni ciągłego pragnienia, gdzie niejeden z nas usycha w swoich skrytych cierpieniach.

Zrozumienie tych słów jest kluczem do przebudzenia. To pierwszy krok do poznania i odkrycia samego siebie.

Boga w ludzkim ciele.

Ducha posiadającego wolną wolę i moc kreacji. Nieśmiertelnej kropli będącej esencją miłości, która rozpuszcza wszystkie ości oddalonego od światła szkieletu ciemności.

Miłość jest dla ludzkości jedyną drogą prowadzącą do wyzwolenia i osiągnięcia całkowitej wolności i niezależności.

Ta wibracja budzi, otwiera oczy, oczyszcza umysł z toksyn rozsiewanych przez strach tkwiący w każdym z nas.

 

TO TAKIE SMUTNE, ŻE USYCHAMY ZA ŻYCIA, NIE ROZKWITAJĄC W SWOICH ODKRYCIACH JEDYNEJ PRAWDY.

A PRAWDA JEST PROSTA!!!

ŚMIERCI NIE MA. TO CO SKOŃCZONE JEST ZANURZONE

W UMYŚLE NIESKOŃCZONOŚCI.

WIECZNEGO JEDYNEGO ISTNIENIA JAM JEST.

DESIDERATA

Posted on

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu – pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach – świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

Autor: Max Ehrmann