ŚWIADOMOŚĆ

Posted on

 

„Świadomość jest

obudzoną myślą

w umyśle Boga

świadomą siebie i Jego słowa

przepełnionego miłością natchnienia

nieskończonego dzieła stworzenia.”

Rafael Noun

 

Jesteś świadomością zanurzoną w oceanie niekończonej energii tworzenia. Jesteś Miłością przejawioną w skończonej formie niepowtarzalnego kwiatu natchnienia. Posiadasz atrybuty, swoje unikalne cechy osobowości, wyróżniające Cię spośród nieskończoności.

Istnień zanurzonych w umyśle Stwórcy, kiełkujących myśli Jam Jest, dążących do przebudzenia i uwolnienia tkwiącej w Nich mocy współtworzenia. Wyrażania i doświadczania swojego wiecznego bycia, na tle pejzażu otaczającej nas rzeczywistości, malowanej przez każdego z Nas farbami strachu lub miłości.

W tu i teraz bezczasowym punkcie teraźniejszości znajduje się niewyczerpalne źródło siły, wiedzy i mądrości. Transcendentalna Kropka nicości. Wirująca czarna dziura, horyzontu zdarzeń nieskończona natura niepojmowalnego BYTU, BOGA, określanego przez nas ludzi poprzez słowa, które nigdy w pełni nie oddadzą tego, kim w istocie jest Stwórca wszystkiego.

Oko wieczności obserwuje swoje stworzenie. Wypuszczone z nicości myśli Jam Jest niosące jego wieczne tchnienie. One trwają uśpione w matrycy wszechrzeczy. Doskonałej iluzji nieskończonych potencjałów i możliwości urzeczywistniania wszelkich form i treści dostępnych dla każdego,

kto odkryje że Jest i tu i teraz żyje.

Świadomy Siebie i Boga

W którym tkwi zanurzony jak kropla w oceanie wody.

 

Reklamy

LUSTRA

Posted on

 

„ Wszyscy jesteśmy lustrami

odbijamy ten świat

do góry nogami

a potem stajemy

na głowie

próbując coś zmienić w Sobie”

Rafael Noun

 

Nie chcę już dłużej stać na głowie, dlatego wywracam do góry nogami wszystko to, co wiem o sobie i świecie, Stwórcy i całym wszechświecie.

Niczego i nikogo już nie oceniam, za to siebie samego krok po kroku zmieniam. Na nowo formuję. Umysłu czystą kartkę zapisuję nową treścią słów tworzących zdania. Opisujące moje reakcje i zachowania, poglądy i przekonania.

Odczuwając w sercu radość, trwam w nieustannym zachwycie, obserwując jak wszystko wokół zmienia się i rozkwita, dążąc do pełniejszego oraz szczęśliwszego życia.

Nie pytam: przez kogo, po co, dlaczego. Te pytania są domeną ludzkiego EGO. Szukanie winnego zgubi niejednego człowieka. To nie przypadek i okoliczności kształtują mój los i krajobraz codzienności.

To ja jestem przyczyną i skutkiem wszystkiego. Zewnętrzne otoczenie, warunki w jakich żyję, praca jaką wykonuję, osoby z którymi na co dzień obcuję, są odbiciem MNIE SAMEGO. Szczęśliwego i spełnionego człowieka, który już na nic nie czeka, tylko płynie z nurtem życia jak nieśmiertelna rzeka.

Tylko ja sam jestem odpowiedzialny za swój los, kształtowany przez mój myśli sztos, który uwolniony i odbity w nieskończonym lustrze umysłu wszechświata tworzy obraz, wizerunek mojego zewnętrznego świata.

Energia, którą wysyłam, zawsze jak bumerang do mnie powraca. W postaci spełnienia lub kolejnego wielkiego kaca. Przejawia się pod postacią okoliczności i zdarzeń. Miłych lub bolesnych wydarzeń, budujących mój pamiętnik wrażeń.

Zawsze dostaję od Stwórcy to, co postanowię. Świadomie wybieram napływające myśli. Jestem ogrodnikiem w sadzie kwitnących wiśni. Wycinam wszystkie zgniłe owoców kiście, zachowując i pielęgnując tylko te dojrzałe. Dorodne, piękne i doskonałe. One napełniają miłością moje serce. Z nich buduję marzenia, kreśląc w umyśle wielobarwne obrazów wyobrażenia.

Jestem wdzięczny za wszystko co mam. Wdzięczność to mój duchowy pieniądz. Zawsze mam go przy sobie. Rozdaję go ludziom w każdym swoim słowie.

Jestem cierpliwy, spokojny. Pełen ufności czekam, aż nieśmiertelna miłości rzeka wyrzeźbi w skale materii pejzaż mojej nowej pięknej wymarzonej scenerii. To o czym myślę, wydarzyło się już na tym świecie. Wiem, że każdy człowiek dostanie to czego pragnie, gdy sam sobie szczęście przyniesie. Bo nikt za niego nie zrobi tego przecież.

Intuicyjnie odgaduje nowe znaczenie tych samych słów i obrazów, podsuwanych przez moją duszę cennych drogowskazów. Prowadzących „MNIE” po zawiłych drogach wyborów. Pełnych nowych wzorów. Dających niespodziewane rozwiązania. Prowadzące do odkrywania kolejnego prawdy zdania o Sobie i Świecie.

Jest nas miliardy, a jedno jest ziarnko prawdy, którego szukamy całe życie stąpając po piasku zwanym ŻYCIE.

Pocimy się i trudzimy, a wystarczy tylko, że pewnego dnia zapalimy w naszych sercach lampkę miłowania.

W jej ciepłym świetle rozpuszczą się wszystkie nasze słabości i niedoskonałości. W naszych umysłach pojawi się głębsze zrozumienie miłości.

Dystans do świata i samych siebie da nam nową przestrzeń, którą wypełnimy marzeniami, nowymi wspanialszymi obrazami siebie samych i Świata.

Wtedy nie będziemy już więcej stawać na głowie, ani rozbić nic wbrew Stwórcy i samemu sobie. Bo nasze odbicie tu na tym świecie pokaże nam obraz piękna zatopionego w słonecznym lecie niekończących się wakacji na planecie ZIEMIA.

 

CZŁOWIEK

Posted on Updated on

„Człowiek jest drogocennym kamieniem

uwolnionym z umysłu Stwórcy natchnieniem

które kiełkując rozwija się i rozkwita

by późnej jesieni zwiędnąć na łące życia

i umierając narodzić się na nowo

jako wieczne słowo JAM JEST”

Rafael Noun

 

Człowiek jest miłości natchnieniem. Posianym we wszechświecie Praojca drogocennym kamieniem. Klejnotem noszącym w sercu mądrość wszechrzeczy, której wydobycie niejedną ludzką rękę za życia boleśnie skaleczy.

Nieskończoność zamknięta w skorupie ludzkiego ciała rozkwita. Aż do późnej jesieni wzrasta i dojrzewa. By opadający z nadejściem zimy owoc z kwiatu życia mógł odrodzić się wiosną na nowo, jako wieczne i nieśmiertelne słowo

                                                                                    JAM JEST

Aby to się stało i dokonało należy za życia obudzić się ze snu.

PONIEWAŻ!!!

Tylko świadoma śmierć jest przebudzeniem do nowego życia.

Tylko świadoma śmierć jest początkiem wieczności w teatrze nieskończoności.

We wszechświecie nic nigdy nie jest przypadkowe. Wszystko co wypływa z transcendentalnej pustki, MA ŚWIADOMOŚĆ. Świadomość to obudzona do życia myśl w umyśle Boga, świadoma siebie i jego słowa. Słowa, które formuje algorytmy, niezbędne rytmy kształtujące i opisujące funkcjonowanie oraz szczegółowe działanie każdej przejawionej formy w stworzonym przez Stwórcę wszechświecie.

To dlatego kiełkujące nasiono wydaje owoce, przetwarzając zgodnie z instrukcją JEGO moce. Stając się dębem, bukiem czy sosną. Różą i pelargonią późną wiosną.

To dlatego planety krążą wokół słońca na niebie, a wszystkie galaktyki harmonijnie wokół siebie. W doskonałym takcie i wyczuciu melodii stworzenia, będącej efektem JEGO NATCHNIENIA.

Człowiek jako boska istota, nieśmiertelna kropla w oceanie miłości posiada wolną woli przepustkę, uprawniającą do wyjścia na ląd i współtworzenia oraz kształtowania z dostępnych nieskończonych możliwości różnych pejzaży materialnej doświadczalnej rzeczywistości.

Człowiek jest dzieckiem Stwórcy, posiadającym duszę, WYDZIELONĄ NIEPOWTARZALNĄ W CAŁYM WSZECHŚWIECIE KROPLĘ WODY, ZANURZONĄ W OCEANIE PIĘKNA I MIŁOŚCI, HARMONIJNEJ NIEPOZNAWALNEJ DOSKONAŁOŚCI.

Ludzka Dusza to drogocenny klejnot. Skrywający odwieczne prawdy tajemnice, które odkryte pozwalają człowiekowi przekraczać kolejne granice i tkwiące w jego umyśle ograniczenia, efekt długotrwałego przebywania za kratami więzienia egocentrycznego rozumu, wytwarzającego tyle niepotrzebnego hałasu i szumu.

Ludzka Dusza zawiera w swoim wnętrzu wszystko to, co w wszechświecie zostało stworzone i przejawione, oraz wszystko to, co w umyśle Stwórcy uśpione czeka, aż zmaterializuje je wypływająca z umysłu człowieka rwąca myśli rzeka.

Dlatego każdy z Nas powinien wziąć pełną odpowiedzialność za uwalniane myśli i słowa. To one nieustannie stwarzają, kształtują, niszczą lub budują ten świat.

 

Człowiek powinien dążyć do zrozumienia siebie samego i świata, który go otacza.

DUCH PANUJE NAD MATERIĄ.

CZŁOWIEK JEST NIEŚMIERTELNYM DUCHEM, KTÓRY ZAKŁADAJĄC OKULARY 3D PRZENOSI SIĘ DO WIRTUALNEJ RZECZYWISTOŚCI.

PRZEBYWAJĄC W NIEJ CZUJE SIĘ ODOSOBNIONY, ZAGUBIONY I ODCIĘTY OD SWOJEJ BOSKOŚCI.

W wirtualnej rzeczywistości wgrane są przez programistów wirusy. To niszczące programy, których celem jest dokonanie w człowieku całkowitej przemiany jego świadomości, po to aby uwierzył we wszystkie zaprojektowane sztucznie bariery i ograniczenia.

W proces starzenia i umierania. W konieczność ciężkiego pracowania, robienia kariery, zarabiania pieniędzy, które „pewna grupa” drukuje i dlatego sama nie pracuje. Za to rządzi i steruje oraz obiecuje życie wieczne.

Pompując w nasze serca strach, który tworząc skorupę zamyka ludzkie serca, odcina nas od siły i mocy płynącej z nieskończonego wnętrza. To dlatego jesteśmy bezwolni i słabi. Podporządkowując się prawu i władzy, stajemy się nadzy. Obdarci z wolności, odcięci od miłości godzimy się na życie na pustyni ciągłego pragnienia, gdzie niejeden z nas usycha w swoich skrytych cierpieniach.

Zrozumienie tych słów jest kluczem do przebudzenia. To pierwszy krok do poznania i odkrycia samego siebie.

Boga w ludzkim ciele.

Ducha posiadającego wolną wolę i moc kreacji. Nieśmiertelnej kropli będącej esencją miłości, która rozpuszcza wszystkie ości oddalonego od światła szkieletu ciemności.

Miłość jest dla ludzkości jedyną drogą prowadzącą do wyzwolenia i osiągnięcia całkowitej wolności i niezależności.

Ta wibracja budzi, otwiera oczy, oczyszcza umysł z toksyn rozsiewanych przez strach tkwiący w każdym z nas.

 

TO TAKIE SMUTNE, ŻE USYCHAMY ZA ŻYCIA, NIE ROZKWITAJĄC W SWOICH ODKRYCIACH JEDYNEJ PRAWDY.

A PRAWDA JEST PROSTA!!!

ŚMIERCI NIE MA. TO CO SKOŃCZONE JEST ZANURZONE

W UMYŚLE NIESKOŃCZONOŚCI.

WIECZNEGO JEDYNEGO ISTNIENIA JAM JEST.

DESIDERATA

Posted on

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu – pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach – świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

Autor: Max Ehrmann

 

NAWYKI

Posted on

„Nawyki to wgrane w umyśle pliki

 zautomatyzowane algorytmów zdania

 sterujące mechanizmem zachowania i reagowania

 pozbawionego świadomej refleksji działania

 zaprojektowanego do odgrywania roli

 w teatrze społecznej niewoli”

 Rafael Noun

 

Nawyki to zapisane na twardym dysku Twojego umysłu pliki. Zautomatyzowane algorytmów zdania. Zaprojektowane tak, abyś samodzielnie instalował je oddzielnie na twardym dysku podzielonym na sektory. Do którego dostęp zabezpieczony jest przez wzory prawd rządzących życiem, światem oraz całym poznanym i niepoznanym przez człowieka wszechświatem.

 

W katalogach podświadomości układających się w biblioteki schowane są algorytmów teki. Zawierające niezliczone tysiące zdefiniowanych nawyków. Skończonych ciągów zaprogramowanych czynności. Wykonywanych mechanicznie, samoistnie, zmyślnie lub chaotycznie. Skonstruowanych najczęściej tak, by ograniczać cię w Twojej wolności, blokując twórcze zdolności i możliwości, oraz ukryte moce wszechpotężnej obecności.

 

Obecności, której Ty, Ja i wszyscy ludzie jesteśmy częścią, oddzieloną sztucznie od całości przez strach tkwiący w każdym z Nas.

 

Nawyki, zautomatyzowane wyuczone składniki zachowania reagują na każdą zauważalną zmianę w zewnętrznym otoczeniu i wewnętrznym doznaniu. Aktywując odpowiednie algorytmy, wydają ciału komendy. Najczęściej zgodne z przyjętym obowiązującym społecznym trendy. Pobudzając w ten sposób Człowieka do natychmiastowej reakcji oraz działania, zgodnego z tym, co zawiera się w powiązanym katalogu zwanym: życiowe przekonania.

 

Nawyki uwalniają lub zamykają Twoje serce w rozumu trującej plastikowej butelce. Zaprojektowanej do odgrywania roli transchumanistycznego robota w teatrze społecznej niewoli. Gdzie jesteś na przemian katem i ofiarą. Zakładnikiem lub kontrolującym otoczenie strażnikiem ustanowionych przez rządy praw i obowiązków.

 

Nawyki zahipnotyzują Cię lub obudzą, utuczą albo odchudzą. Przybliżą do osiągnięcia stanu szczęścia, albo pogrążą w rozpaczy nieszczęścia. Uczynią z Ciebie robota, lub wolnego, niezależnego człowieka przekraczającego magiczne wrota umysłu. Niezbadanych wewnętrznych przestrzeni, przecinanych przez nitki nieskończonych neuronowych korzeni.

 

Nieświadome nawyki są podstępne. Najpierw Ty je wyrabiasz, a potem one urabiają Ciebie. Tworząc zakratowane więzienie przyzwyczajeń i zwyczajów. Twoich więziennych obyczajów.

 

Dlatego codziennie uważnie obserwuj Samego Siebie.

 

Bo nawyki to zautomatyzowane działania. Za każdym razem, gdy następuje powtarzanie: to samo kolejne zdanie, ta sama wykonywana czynność, gestykulacja i mowa ciała. Te same wciąż powtarzające się myśli. Wtedy, Twój wgrany system operacyjny, samoczynnie tworzy algorytm zapisywany jako wzory w podświadomej części umysłu. Nowy zapamiętany wzór zostaje utrwalony w kolejnym pliku, które w ciągu życia gromadzisz w swoim indywidualnym „SPOŁECZNYM BIKU”.

 

Jego wartość i ocena, to cena odsetek jaką płacisz za życia, bojąc się wyjść z ukrycia, za zasłony rozumu, z dala od zgiełku i hałasu otaczającego cię zewsząd tłumu.

 

Nawyków nie da się pozbyć. Są częścią składową oprogramowania umysłu, bezpośrednio zintegrowaną z płytą główną wszystkich poznanych i nie poznanych ludzkich zmysłów. Są wpisane w Twoje zachowanie. W codzienne działanie i doświadczanie życia. Tworzą skróty w procesach myślowych, samodzielnie rozwiązując równania, których wynik spełnia Twoje oczekiwania.

 

Nawyków nie trzeba kasować. Nieużywane są jak porzucona żona. Najpierw głośno krzyczą, by następnie rozpuścić się z nadchodzącą ciszą serca. Odchodząc w zapomnienie, są jak nocne cienie znikające z nadejściem kolejnego dnia.

 

Nawyki należy skutecznie przekształcać. Przekształcać tak, aby służyły Tobie. Tak, abyś nigdy więcej nie zrobił nic wbrew Samemu Sobie.

 

Wbrew swojej duszy, którą rozum codziennie próbuje zagłuszyć.

 

Nawyki są jak cegiełki, zbudują Twój dom na skale, albo na grząskim miale. Będą służyć Twojemu wzrostowi, lub powolnemu niezauważalnemu upadkowi.

 

Więc wzrastaj każdego dnia, wykorzystując wewnętrzną moc w budowaniu algorytmów. Ona w Tobie trwa i czeka. Uśpiona, jak zamarznięta pod lodem rzeka.

 

Bądź świadomy w ciągu dnia. Mów często do siebie. Żyję we własnym niebie.

Wyrób w sobie nawyk powtarzania tego zdania, za każdym razem, gdy w Twoim życiu dzieje się źle, gdy strach i emocje próbują cię zjeść.

 

Pamiętaj:

nie masz żadnych ograniczeń w spełnianiu własnych życzeń.

Powtarzaj te słowa każdego dnia, aż zobaczysz, że sen stał się rzeczywistością. Piękną, wspaniałą, przepełnioną miłością, wolnością i obfitością.

Najważniejszy nawyk na koniec

TO

Codzienna medytacja w ciszy zgłębiająca 2 słowa, które obudzą w Twoim sercu Boga

JAM JEST

 

WULKAN

Posted on Updated on

„Fale oceanu rozbijają się o brzeg wulkanu
ludzkiej góry strachu życia
tryskającej lawą emocji
i popiołem szarej codzienności
mechanicznego istnienia
w którym ludzie usychają z pragnienia”.

Rafael Noun

UMYSŁ

Posted on

„Umysł jest doskonałym narzędziem

które nieustannie przędzie

myśli mentalnych kształtów

tworzących obraz tego świata

oddajmy go w ręce naszej duszy

zanim ktoś obcy w podróż nim wyruszy”.

Rafael Noun

 

Ludzki umysł jest doskonałym narzędziem, które nieustannie przędzie myśli mentalnych kształtów, tworzących odbicie w zwierciadle życia, ukrywającego przed nami ludźmi jeszcze tyle prawd do odkrycia.

Umysł to głębia oceanu w której każdy człowiek jest kroplą, tańczącą na falach nieskończoności, pchanych wiatrem uwalnianych myśli z globalnej społeczności.

Umysł jest wibrującą czarną dziurą. Transcendentalnym punktem niepoznawalnej Jedynej Świadomości Jam Jest. Źródła tryskającej energii. Generatora, który nieustannie tętni, zapisując algorytmy na boskiej nieskończonej pętli wibrujących fal.

Wyłaniające się z nicości drgające listki częstotliwości, zapisane są na dualnej skali: Drzewie poznania strachu i miłości.

Wszyscy jesteśmy zanurzeni w jedynym nieskończonym i wiecznym umyśle Jam Jest. W zasilającej nasze komputery wodzie inteligentnej stwórczej mocy. Nieustannie tworzącej i przekształcającej Życie. Drgające wzbudzone falowe Tchnienie, tworzące wybrzuszenie na powierzchni oceanu, kwantowego stanu urzeczywistnienia każdego myślowego nasienia.

Umysł wyposażony jest w oprogramowanie. Potężne, rozwijające się w nieskończoność zmysły, budujące i zapisujące na dysku podświadomości każde doznanie. Dzięki nim doświadczamy siebie, boskiej kropli zanurzonej w niebie, która nieustannie stwarza tu na ziemi swoją indywidualną osobowość. Malując otaczającą Ją rzeczywistość farbami, nanoszonymi na płótno materii przekonań pędzlami.

Myśl jest posianym ziarnem umysłu. Nieograniczone są jej moce tworzenia. Umysł nieustannie tka z myślo-kształtów haftowany portret zwany wyobrażeniem. To zebrany zbiór katalogów zapisanych na dysku twardym. Zawierający stos niepoliczalnych plików, których treść decyduje o naszym „społecznym BIK-u”. Jakości życia, osiągnięciach i dokonaniach, oraz o biegunowości odczuwanych uczuć w doznaniach. Wypełniających nasze zbiorniki, biologiczne ludzkie ciała. Pojazdy, w których dusza wyrusza w długą podróż. Wjeżdżając do labiryntu iluzji. Krainy materii, pełnej różnorodnych kształtów, zapachów i kolorów składających się na scenerię tego Świata i dostrzegalnego otaczającego nas zewsząd widzialnego wszechświata.

Holograficzny obraz, który widzimy, perfekcyjna iluzja w której tkwimy jest tak rzeczywista i doskonała, że zatracamy się w niej przywiązując się tylko do zmysłów, rozumu i ciała. Utożsamiając się całkowicie z wykształconą osobowością, tracimy połączenie z transcendentalną umysłu jednością. Duchem Jam Jest, kształtującym w każdym obudzonym ludzkim sercu głębszą treść.

Większość z Nas ludzi jest zahipnotyzowanymi aktorami, odgrywającymi przypisane społeczne role, kreowane przez reżyserów życia. Grupę Psychopatów, rządzących tym światem z ukrycia. Władza jest jedynym sensem ich trwania. Istnienia za kratami ograniczającego więzienia strachu. Wypełniającego ich serca poczuciem braku, nienasycenia, oraz ciągłego męczącego pragnienia.

Nieświadomość tego kim jesteśmy i co możemy powoduje że stajemy się marionetkami. Zainfekowani fałszywymi przekonaniami mocno wierzymy w ograniczenia, pogłębiając w umysłach poczucie oddzielenia i braku. W ten sposób przyczyniamy się do urzeczywistnienia obcego pragnienia posiadania nad nami władzy i niezliczonego bogactwa. Przecież sami zadawalamy się tylko okruchami pozostawionego dla nas ciasta.

To w co wierzymy, to co o sobie i innych nieustannie mówimy, to kreujemy w naszym życiu. Wciąż na nowo w każdej chwili budujemy rzeczywistość, modelując ją myślami, uczuciami i wypowiadanymi słowami.

Każdy dzień jest nowym życiem, kolejną szansą na zmianę ograniczającego przekonania i zbudowania na jego miejscu twórczego zdania o sobie i otaczającym nas ziemskim globie.

Plastelina materii modelowana jest przez moc sprzężonych ludzkich umysłów. Dlatego narzędzie, którym dysponujemy jest zarazem wspaniałe i bardzo niebezpieczne. W niewłaściwych rękach sieje strach i zniszczenie, potęgując narastające cierpienie nieświadomego użytkownika. Większość z nas ludzi nie wie, jak potężny jest umysł i nie umie z niego korzystać. Dlatego naszym życiem niejednokrotnie rządzi przypadek, lub obca idea wypływająca z umysłu, który ma pomysł na swoje życie i efektywnie wykorzystuje te wielkie odkrycia:

 

STAJESZ SIĘ TYM, O CZYM MYŚLISZ KAŻDEGO DNIA.

PRZYCIĄGASZ DO SIEBIE TO, CZEGO SIĘ BOISZ.

DAJESZ SIŁĘ TEMU, Z CZYM WALCZYSZ.

ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ.

ROZPROSZONE UMYSŁY NIE MAJĄ MOCY, DLATEGO SĄ ŁATWE DO ZMANIPULOWANIA I PRZYJĘCIA KAŻDEGO POWTARZANEGO W KÓŁKO PRZEKONANIA!!!

PRZEKONANIA TO OGRANICZAJĄCE TWOJĄ MOC PROGRAMY. WYŁĄCZ JE I DĄŻ DO WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANY.

PAMIĘTAJ:

NIE MA ŻADNYCH OGRANICZEŃ W SPEŁNIANIU WŁASNYCH ŻYCZEŃ.

Wiara daje wewnętrzną siłę. Z jej pomocą otworzysz rozumu mogiłę. Odsłaniając trumnę z pogrzebaną duszą. Wskrzesz ją w sobie i razem z nią ruszaj. Naprzód do celu, którym jest osiągnięcie trwałego stanu szczęścia i spełnienia. Całkowitej wolności od wszelkiego pragnienia.

Patrząc na świat oczami serca. Wszechpotężnego tkwiącego w Tobie diamentu mędrca odnajdziesz piękno i radość w sobie.

Oddaj Umysł w ręce swojej duszy, zanim ktoś obcy w podróż nim wyruszy używając Twojej życiowej energii do zrealizowania swojego pragnienia posiadania władzy i bogactwa.